|
Czwarty koncert Rockowych Ogródków zapowiadał się nieźle. Publika dopisała, próby dźwięku poszły dość szybko i wszystko można było zacząć trochę wcześniej niż zawsze - 20.15. Właśnie o tej godzinie, na scenę, wkroczyła formacja Parano.
 Po kolei. Wojtek Lewandowski – wokal, Piotr Jabłoński – gitara, Kuba Walczewski – gitara, Łukasz Jerzykowski – bass i Rafał Bryliński – perkusja tworzą zgrany skład, choć widać było indywidualne cechy. Oczywiście nie mogę tego powiedzieć z pewnością, ale tak właśnie odebrałem występ łódzkiego kwintetu. Osobą rzucającą się od razu w oczy był z pewnością basista. Po pierwsze ze względu na jego energiczne skoki i wygibasy sceniczne, po drugie swoją świetną grą, niestety niknącą czasami wśród innych instrumentów. Widać było, że współpracuje z perkusistą, który dawał z siebie wszystko i bawiąc się na całego pomimo tego, że był schowany za resztę składu. Gitarzyści jakby nie pasowali wizualnie do kapeli. Grali swoje partie wymieniając się solówkami spokojni i skupieni, ale może, dlatego wyszło to bardzo dobrze. Wokalista zdecydowanie się nie oszczędzał. Widać było ile wysiłku i emocji wkłada w to, co robi. Zmęczony już po paru kawałkach, namawiał publiczność do wspólnej zabawy, zachrypłym, ale mocnym i pasującym do muzyki głosem. Właśnie, muzyka. Tu też się mile zaskoczyłem. W skrócie można powiedzieć – typowy rock. Oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu. A dlaczego? Bo było wszystko, mocne riffy, solówki, urozmaicone sekcje basowe, perkusyjne przejścia, dobre i dobrze zaśpiewane teksty. Ale w obiegowej opinii wiadomo, że rock jest szerokim pojęciem. Parano zagrało w takim razie szeroko, choć nie wybiegali poza ustawowe granice tego rodzaju muzyki. Grunge, punk czy nawet progresyw wkradał się i rozbrzmiewał na podwórku pubu Rock’69. Wokalista od czasu do czasu używał megafon - dobry, wtapiający się w muzykę pomysł. Na zakończenie (prócz późniejszych dwóch bisów) zagrali, we własnej aranżacji, utwór ‘Hi Fi’, przebój grupy Wanda i Banda. Entuzjazm, pasja, ale także szacunek i oddanie muzyce zdecydowanie cechują ten dobrze zapowiadający się zespół. Oby tak dalej i więcej, bo brakuje nam już prawdziwego rock’n’rollowego grania. A co do mojej oceny, to powiem tylko, że to jeden z najlepszych zespołów na Rockowych Ogródkach jakie słyszałem. DJ Kłopot Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Powered by AkoComment 2.01 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun |