Karuzella Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Sznippo   
10.07.2007.

 

Z dniem 6 lipca miał się rozpocząć festiwal Rockowe Ogródki w płockim klubie Rock 69. Otwierający koncert miał być czymś nie przeciętnym, gdyż gościem była legendarna formacja Róże Europy. Niestety z powodu ciężkiej choroby jednego z członków grupy występ nie doszedł do skutku i z uroczytego otwarcia jubileuszowych, bo już 10letnich Ogródków, zrobiła się mokra klapa. Na szczęście dnia następnego wypadał kolejny koncert.

Sobota, 7 lipca 2007 roku, klkub Rock 69, Płock

Jak zwykle o godzinie 20.00 w wakacyjne weekendy ten że klub jest wypełniany przez klimatyczną młodzierz i ludzi, którzy lubią posłuchać dobrego rock'n'rollowego grania. I jak zwykle występują maleńkie opóźnienia. Nie inaczej było tamtego dnia, kiedy około 20.30 na Ogródkową scenę weszła Karuzella. Kwintet z Łodzi. Panowie prezentują bardzo ładne zgranie i wielkie zamiłowanie do starego, poczciwego już hard rocka. Można było skojarzyć ich czasami nawet z AC/DC. Niestety wokal pozostawiał trochę do życzenia. Nie żeby na wierzch wychodził brak talentu, bo tego akurat piesniarzowi Karuzelli odmówić nie można, skala głosu szeroka i pewny śpiew. Ale barwa głosu nieco pusta i blada, nie odznaczająca się niczym niesamowicie oryginalnym. Za to instrumentaliści - najwyższy poziom wtajemniczenia w takową muzę. Ciekawa fryzura jednego wiosłującego i budzący respekt harleyowy wygląd basowego. Minusem jedynie była może lekko prostacka gra dummera, któy wydawał się mieć "kija w dupie", ale rytm trzymał. Tylko poza rytmem chciało by się posłuchać jakiegoś szpanerskiego przejścia w fajnej riffowej muzie.

bassWystęp Łodzian był naprawdę długi. Z tego co mi wiadomo skończył się około godziny 23.00 dzięki pozwoleniu pana prezesa SMRO Michała Kublika, który najwidoczniej był pozytywnie nakręcony muzyką Karuzelli. Jak z resztą i cała pulbiczność, która od godziny 21.30 zaczęła zapełniać podwórko. A uciechępubliki widać było szczególnie podczas kowerów. Jeden szczególnie zapadł w pamięć - "Hotel California" grupy The Eagles, które zabrzmiało bardzo ładnie z pod palców Karuzelli. I nawet solówka była, za co wielki szacunek.

Podsumowując, oby takich koncertów w naszym płockim grodzie było więcej. Chyba nawet organizatorzy się nie spodziewali takich, może tłumy to za mocne słowo, ale sporych grup ludzi, podczas gdy nad Wisłą odbywał się Reggaeland. Na szczęście jeszcze jest w naszej mieścinie grono wiernych fanów starego, dobrego rockowego grania i oby sie rozrastało.

Sznippo

 





Reddit!Del.icio.us!Google!Live!Slashdot!Netscape!Technorati!Furl!Yahoo!Ma.gnolia!FeedMeLinks!Free social bookmarking plugins and extensions for Joomla! websites!
Komentarze

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.

Powered by AkoComment 2.01 PL+
Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun

Zmieniony ( 14.08.2007. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Logowanie






Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!

Ciekawe strony

Przyjaciele



ngage, n-gage, symbian




kredyt hipoteczny

Joomla templates by Iboldesign
muzyka | polska muzyka | dobra muzyka | muzyka alternatywna | festiwale | koncerty | piosenki