Kolejnym potwierdzonym zagranicznym zespołem jest walijski Funeral for a Friend. Oprócz niego podano jeszcze kilka kapel rodzimych: Kaatakilla, Neuronia, Formacja In, S.O.U.L. oraz Sickroom.

Re-Creation to tytuł najnowszej płyty warszawskiej formacji CARNAL, której premiera zapowiadana jest na jesień 2009 roku. W chwili obecnej w Elephant Studio w Olsztynie, pod okiem Szymona Czecha, trwają prace nad masteringiem materiału. “Na płytę trafi 11 utworów, w tym 10 kompozycji autorskich oraz cover. Koncept tekstowy skupia się wokół zagadnienia 7 grzechów głównych, jednak odnosi się do innych niż biblia tekstów kultury, ale które wątek ten poruszały. Stąd tytuł płyty Re-Creation czyli ponowne tworzenie jako próba nawiązania korespondencji z już powstałymi interpretacjami pewnych zagadnień oraz nadanie ich elementom nowego znaczenia. Znajdziemy odwołania m.in. do opowiadania Jerzego Andrzejewskiego pt. “Teraz na Ciebie zagłada”, do obrazu Hieronima Boscha oraz do filmu Ingmara Bergmana “Siódma pieczęć” i motywu gry w szachy ze śmiercią” – tak płytę podsumowuje lider Carnal Robert Gajewski.
Płyta została nagrana i zmiksowana w Studio Perlazza w Opalenicy na przełomie marca i kwietnia. Rola realizatora dźwięku oraz producenta została tym razem powierzona cenionemu w wielu kręgach Przemysławowi Wejmannowi (ex-Acid Drinkers). W jednym z utworów partie klawiszy skomponował i nagrał Krzysztof Palczewski (ex-Collage, Satellite), który był odpowiedzialny również za produkcję i nagranie wokali.
Jeszcze kilkanaście lat temu niewiele kapel metalowych potrafiło wznieść się na ten poziom matematycznej komplikacji muzyki, jak Neurothing. W Polsce szlaki w tych klimatach przecierał legendarny Geisha Goner, który zapewne byłby teraz kosił grubą kasę, gdyby istniał do dziś. Jakiś czas potem pojawiły się zespoły w stylu Dillinger Escape Plan, które postawiły na technikę, rytmikę i matematykę. Tym tropem poszli też panowie z Neurothing.
Read the rest of this entry »
Po różnych dziwnych akcjach, jakie zaserwował nam główny organizator HunterFestu w końcu wszystko zaczyna wychodzić na prostą. Na początek rewelacyjna wieść: legendarny Motorhead wystąpi ostatniego dnia festiwalu: 25 lipca. Lemmy tam będzie, my też.
Wolna Chata poleca:

Wolna Chata poleca:

Jak doniosło nam Nasiono Records, ich podopieczni – Szelest Spadających Papierków:
1. będą gwiazdą tegorocznego Heinekena – niestety zespół nie zgodził się na koncert na głównej scenie, zagra na Alter Space;
2. dopiero co udostępnili nagranie z zeszłorocznego koncertu w Plamie, które można w formie mp3 pobrać ze strony wytwórni Nasiono Records;
3. zostali bardzo ładnie wydani przez Impulsy Stetoskopu, które na trzech płytach zebrało archiwalny materiał sprzed 20 lat, między innymi z festiwalu w Żarnowcu.
Poza ty m Nasiono wykiełkowało jeszcze nową płytę Kciuk and The Fingers. Więcej info na nasiono.net.
Pierwsze, co mi się u Let Ravens Come spodobało to nazwa. Potem nie spodobała mi się okładka, na szczęście to nie ma znaczenia, bo ja nie od sztuk wizualnych tu jestem zatrudniony. A muzyczka się broni. Dla objaśnienia: LRC proponuje nam dość skuteczny deathcore czy też melodyjny death metal. I słychać, że mają smykałkę i wiedzą, co chcą zrobić, zatem jest dobrze.
Read the rest of this entry »
Stołeczny band Whichheaven zaszył się w ZED Studio w Olkuszu, gdzie powstanie druga płyta grupy – Solar System Breakdown. Zespół zapowiada masę złożonych riffów, wykręconych solówek, chłoszczących rytmów i świetnych wokali. WolnaChata.com będzie na bieżąco informować o postępach prac.
Tymczasem mamy dla Was ważne ogłoszenie: Whichheaven poszukuje basisty i klawiszowca z Warszawy. Jeśli chcesz spróbować, skontaktuj się z zespołem poprzez ich oficjalny profil myspace.
Mam szczęście do fajnych nieznanych kapel (gówno prawda, po prostu nie piszę recenzji płyt, które mi się nie podobają). Verum to właśnie taka kapelka, co to kombinuje po swojemu i fajnie jej to wychodzi. Zresztą sam fakt mnogości wszelkiego rodzaju gatunków tworzących “Thereat of Damnation” jest doskonałym pretekstem, żeby Verum wziąć pod lupę. Read the rest of this entry »